Ktoś powiedział, że po narodzinach pierwszego dziecka, wakacje jego rodziców nigdy nie będą takie jak wcześniej. Zmiany przyzwyczajeń, konieczność stałego "czuwania" nad dzieckiem i wieczne zmęczenie to zjawiska, które nie znikają wraz z nadejściem urlopu. Czy można tego uniknąć? Niestety, odpowiedź brzmi: NIE. Na szczęście wyjazd z dziećmi (a zwłaszcza małymi) nie musi być koszmarem. Jak tego uniknąć? Najlepiej czytając poniższy poradnik.

Bezpieczna i spokojna podróż

Często sama podróż spędza rodzicom sen z powiek i jest źródłem największego stresu. Warto się dobrze przygotować, co zapobiegnie niepotrzebnym nerwom. Do wyboru mamy kilka środków transportu, każdy z nich ma swoje plusy i minusy:

  • samochód - możemy się swobodnie spakować, mamy całkiem dużo miejsca, nie utrudniamy podróży innym pasażerom jak dzieci są marudne, możemy w dowolnej chwili zrobić przerwę i rozprostować nogi lub zwiedzić coś po drodze. Swobodnie możemy podzielić podróż na kilka etapów. Minusem jest to, że dzieci są zapięte w foteliku przez całą podróż - jeśli są ruchliwe, to może być dla nich i dla rodziców spore wyzwanie.
  • samolot - połączenia lotnicze po Polsce są już całkiem nieźle rozbudowane. Plusem bez wątpienia jest czas podróży, a minusem stosunkowo duży koszt. Do samolotu możemy zabrać także wózek. Tutaj musimy pamiętać o przygotowaniu lizaka/cukierka, słuchawek lub podaniu piersi w trakcie startowania i lądowania żeby nie zatkało dziecku uszu, co może spowodować dyskomfort.
  • pociąg - jedna z dłuższych form podróży. Zapewnia dziecku swobodę ruchu i dużo miejsca. Problemem może być dosyć wysoka temperatura w pociągu. Czasami są dostępne dogodne połączenia nocne - co znacznie ułatwia podróż.

Jadąc z najmłodszymi pamiętajmy o prawidłowym zapięciu ich w foteliku i zamontowaniu go zgodnie z instrukcją (możliwie jak najdłużej zapinajmy fotelik tyłem do kierunku jazdy). W razie wypadku, to właśnie dzieci są najbardziej narażone na obrażenia, nie pozwalajmy starszym dzieciom na rozpinanie pasów, ani leżenie na tylnym siedzeniu. Pamiętajmy o odpowiednio częstych postojach - najmłodsze dzieci nie powinny spędzać zbyt dużo czasu w foteliku-nosidełku. Nie jest to korzystna dla nich pozycja, powoduje ona utrudnione oddychanie. Przerwy powinny odbywać się nawet co 0,5-1 godzinę przy kilkumiesięcznych niemowlętach. Pamiętajmy też o tym, gdy wybieramy się na spacer - unikajmy wpinania fotelika w stelaż wózka, jeśli wiemy, że dziecko spędzi w nim więcej niz godzinę.

Jak ułatwić podróżowanie najmłodszym? Często słyszymy "daleko jeszcze?" - przydzadzą się wtedy postoje lub zabranie kilku zabawek do samochodu. Jeden z rodziców może także siedzieć z dziećmi z tyłu. Czasami sprawdza się także nocna jazda samochodem, kiedy dzieci śpią.

Pensjonat a bobas, czyli jak pogodzić sprzeczne interesy?

Na pozór wszystko brzmi świetnie. Praktycznie każdy pensjonat toleruje małe dzieci - jeśli chcemy wybrać się na wakacje bez dzieci, to oczywiście znajdziemy też takie miejsca dostępne tylko dla dorosłych. Standardem jest darmowy nocleg dziecka, jeśli nie ukończyło ono 3, lub 4 lat (wszystko zależy od właściciela). 

Co spakować?

Z punktu widzenia rodzica największym wyzwaniem (również logistycznym) jest wyjazd z dzieckiem w wieku 0 - 5 lat. Co na taką wyprawę warto zabrać? Często okazuje się, że "walizka" dziecka jest dużo większa od naszej. Pamiętajmy, że większą część rzeczy możemy kupić na miejscu, jeśli zaczyna brakować nam miejsca w bagażniku ;) Z pewnością przydadzą się :

  • Chusty lub nosidła ergonomiczne - zapewaniają prawidłową postawę ciała dziecka, unikajmy noszenia dziecka przodem do świata i w tanich nosidełkach, które nie zapewniają odpowiedniego odwiedzenia bioder dziecka, tzw. "wisiadła", na których ciężar dziecka opiera się na kroczu.
  • Wózki składane - na etapie wybierania wózka warto uwzględnić czy będziemy podróżować, świetnie jeśli składa się on do małych rozmiarów. Na rynku dostępne są spacerówki, które składają się do rozmiarów walizki. Sprawdźmy czy "plecy" są przewiewne i czy pokrycie ma filtr UV - dzięki temu wózek nie będzie się tak nagrzewał, nawet jeśli ma czarny kolor.
  • Rowery i fotelik rowerowy - często można wypożyczyć na miejscu.
  • Łóżeczko turystyczne (opcjonalnie można wynająć łóżeczko na miejscu lub dziecko może spać z nami).
  • Wanienka turystyczna - można sobie poradzić bez niej lub wynająć na miejscu (warto zapytać wcześniej, czy jest dostępna).
  • Ulubione zabawki, które przydadzą się szczególnie w podróży. Dobrze, jeśli mają zaczep do wózka lub fotelika - dzięki temu nam nie zginą i unikniemy płaczu :)
  • Zapas pieluszek do przewijania i na basen, pieluch tetrowych, mokre chusteczki (przydadzą się także do przetarcia buzi i rączek w trasie). Opcjonalnie można zabrać także przewijak (często jest w zestawie z torbą do wózka, można też kupić pieluszkę z ceratką od spodu lub przewijak turystyczny za kilka złotych).
  • Zapas jedzenia i wody - pamiętajmy, że przebywając na świeżym powietrzu przy zwiększonym wysiłku fizycznym zarówno my jak i dzieci potrzebujemy dużo więcej jedzenia i wody. Jeśli dziecko jest karmione piersią, to mamy nieco więcej miejsca w plecaku ;) przyda się także bidon na wodę. Jeśli karmimy mlekiem modyfikowanym, to warto przygotować sobie kilka zestawów składających się z małych pojemniczków z odmierzoną ilością proszku i butelkami z przegotowaną wodą - zależnie od tego jak często dziecko je, to tyle zestawów sobie przygotujmy. Dzięki temu mamy zawsze świeże mleko i przygotowujemy mieszankę na bieżąco.
  • Sztućce i naczynia dla dzieci, płyn do mycia akcesoriów dziecięcych, jeśli go używamy, oraz gąbkę.
  • Apteczka - na pewno powinny się w niej znaleźć plastry i bandaże, preparat do dezynfekcji, przeciwkleszczowy, przeciwkomarowy, po ukąszeniu, środki przeciw chorobie lokomocyjnej, przeciwalergiczne, przeciw biegunce, przeciwbólowe, krem na poparzenia słoneczne, stale przyjmowane leki przez dziecko.
  • Artykuły higieczniczne.
  • Dokumenty dziecka (np. dowód osobisty, książeczka zdrowia i szczepień). Czasami jest to potrzebne w podróży pociągiem do potwierdzenia tożsamości i zniżek.
  • Opaska identyfikacyjna - warto ją mieć, dzięki temu łatwo ktoś może nas powiadomić o znalezieniu dziecka. Na rynku dostępne są np. silikonowe opaski z numerem telefonu do rodziców lub opaski typu zegarek z nadajnikiem GPS.
  • Ubranka i obuwie - przygotujmy odpowiedni zapas (chyba, że mamy możliwość zrobienia prania). Pamiętajmy, żeby nie przegrzewać dziecka i ubierać je o jedną warstwę więcej niż mamy sami. Gdy dziecko się spoci, postarajmy się je jak najszybciej przebrać. Chrońmy także głowę zakładając przewiewną czapeczkę. Co do obuwia - dopóki dziecko samodzielnie nie chodzi nie powinniśmy zakładać żadnych butów.
  • Kocyki - weźmy cieńszy i grubszy, pogoda może nas zaskoczyć. Jeśli dziecko śpi na codzień w śpiworku, to też go zabierzmy.
  • Koc lub mata - wykorzystamy je na pewno na postojach lub do odpoczynku na trasie i mini-pikniku.
  • Parasol lub namiot przeciwsłoneczny.

Zanim pojedziesz...

Jadąc w góry, zawsze należy pamiętać o wygodnej chuście, lub nosidełku. Podczas górskich wypraw ręce rodzica powinny być wolne. To samo dotyczy wyjazdów nad jezioro, czy nad morze. Niezależnie od wybranej lokalizacji zawsze warto wziąć krem do opalania z wysokim filtrem i czapkę. Przyda się też woda niegazowana (dla dzieci najlepiej źródlana lub niskozmineralizowana) w małych butelkach. Koniecznie należy pamiętać o tym, żeby nie zasłaniać wózka kocykiem ani pieluszką - powoduje to, że temperatura w wózku jest bardzo wysoka i szybko rośnie. Do ochrony przed słońcem lub wiatrem wykorzystajmy parasolkę albo daszek przeciwsłoneczny. 

Jechać, czy nie jechać?

Mając na względzie wszystkie powyższe informacje, samo podjęcie decyzji o tym, czy podróże z dziećmi mają sens, może wydawać się trudne. Rodzice najlepiej znają swoje dzieci i wiedzą intuicyjnie jak się przygotować i czy dzieci dobrze znoszą podróże. I choć taki wyjazd wiąże się z szeregiem trudności (zapewnienie opieki, brak czasu wolnego, wyższe koszty podróży, stres), to jednak ma on szereg zalet. Po pierwsze, z dziećmi można jeździć wszędzie, niezależnie od tego, czy są to góry, jeziora, czy morze. Po drugie, rodzinne wyprawy korzystnie wpływają na rozwój dziecka. Wreszcie po trzecie, podróże z dziećmi to szansa na spędzenie tych kilku dni razem.

Czy takie korzyści mają w ogóle jakąś cenę?

Przygotowaliśmy także dla was ściągawkę, która ułatwi pakowanie:

Lista_rzeczy_do_spakowania_na_wyjazd.pdf 

DodajArtykul

Pogoda w Polsce

Turystyka