Filmowy Lubomierz

Są miejsca znane z organizowanych w nich festiwali filmowych. Są też takie, które nie potrzebują dekoracji, by stanowić plan zdjęciowy. Dolnośląski Lubomierz wpisuje się w obydwie kategorie. Nie tylko jest gospodarzem Ogólnopolskiego Festiwalu Filmów Komediowych i świadkiem realizacji takich produkcji jak cała trylogia Sylwestra Chęcińskiego czy „Tajemnicy twierdzy szyfrów”. Znajduje się tutaj również jedyne w Polsce Muzeum Kargula i Pawlaka. I od niego warto zacząć zwiedzenia Lubomierza.

Nietrudno tam trafić. Sam Lubomierz nie jest wielki, a muzeum mieści  się w okolicy rynku, przy ul. Wacława Kowalskiego 1, w dawnym Domu Płócienników. Od poniedziałku do piątku, od 10:00 do 16:00, a w weekendy od 11:00 do 15:00 po zakupieniu biletu w cenie 3 PLN można zobaczyć pamiątki  i rekwizyty wykorzystane przy kręceniu trzech części komedii. Jest tam ziemia z Krużewnik, granat do świątecznego ubrania, a nawet karabin, z którego „zamek wylata”. Nie zabrakło też sławnego płotu, który dzielił podwórka Kargula i Pawlaka.  Są też oczywiście sami bohaterowie, którzy jako gipsowe odlewy witają turystów przy wejściu.

Przedłużeniem ekspozycji jest Zaułek Filmowy, obejmujący fragment ulicy przed budynkiem. Na murze zawieszono liczne tablice z imionami i nazwiskami znanych postaci kinematografii, którzy Lubomierz odwiedzili. Spacerując zaś po miasteczku można natknąć się na informujące o licznych filmach, których sceny kręcono właśnie tam.

Jeśli zaś komuś zrobi się zbyt filmowo, może odetchnąć podziwiając sakralną stronę Lubomierza. Najlepiej we wnętrzu barokowego kościoła pod wezwaniem Wniebowzięcia NMP albo pod kolumną św. Maternusa. Albo po prostu spacerując urokliwymi uliczkami, gdzie czas już dawno stanął w miejscu.

 

Autorka zdjęć i tekstu - Bogusława Bandyk

 

DodajArtykul

Pogoda w Polsce

Miasta