Ziemniak jest niekwestionowanym królem poznańskiego talerza. Mało kto jednak wie, że na tym warzywie opiera się też kuchnia innego regionu Polski. W najróżniejszej postaci zjeść go można odwiedzając północno-wschodnie rejony, między innymi Sejneńszczyznę. Jak przygotowuje się tam ziemniaki i w czym jeszcze można zasmakować odwiedzając to ciekawe miejsce?SejnyTalerz3

Przede wszystkim stanowi podstawę słynnej kiszki ziemniaczanej. Z tradycyjną kaszanką potrawę tę łączy tylko forma podania.  Farsz z  tartych ziemniaków z dodatkiem cebuli i boczku „zapakowany” w wieprzowe jelito  i zapieczony, urósł już do rangi symbolu.

Tuż za kiszką plasuje się babka. Ziemniaczana oczywiście. Najlepiej smakuje ta przygotowana z młodych ziemniaków. Ma formę placka, którego kształt zależy od naczynia, w którym potrawę pieczono. Niezależnie jednak od formy, zawsze smakuje obłędnie.

Mniej ziemniaczany ale równie pyszny jest chłodnik litewski będący idealnym posiłkiem na gorące dni. Ta zupa ze świeżych buraków z dużą ilością warzyw, z dodatkiem śmietany, kefiru i obowiązkowo koperku, to prawdziwe niebo w gębie. Podawany z gotowanym jajkiem i  -na życzenie– gotowanymi ziemniakami.

Bez ziemniaków serwowane są kartacze. Dlaczego? Bo gotowane kartofle są już w środku. To z nich formuje się duże owalne kluski następnie faszerowane mięsem wieprzowym lub baranim. Obowiązkowo z majerankiem.

A na deser obowiązkowo mrowisko. Wbrew nazwie i tradycji regionu – wytwarzany bez użycia owadów i ziemniaków, za to z makiem i rodzynkami, które imitują mrówki biegające po mrowisku zbudowanym z płatków delikatnego jasnożółtego ciasta.

Gdyby komuś jednak jeszcze tego było mało jest jeszcze ryba.  Tradycyjna stynka, szczupak i lin. Wędzone, pieczone smażone. Podawane najczęściej z frytkami. Z ziemniaków. Smacznego.

Autorka zdjęć i tekstu - Bogusława Bandyk

DodajArtykul

Pogoda w Polsce

Turystyka