Elektromechaniczna maszyna szyfrująca oparta na mechanizmie obracających się wirników. Prościej rzecz ujmując – Enigma. Słyszał o niej chyba każdy. Wielu próbowało rozsupłać szyfrowane przez nią wiadomości. Niewielu odniosło na tym polu sukces. Dokładnie trzech.

I to właśnie ich upamiętnia pomnik kryptologów. Metalowy graniastosłup o trójkątnej podstawie  stoi przed wejściem do Zamku Cesarskiego w Poznaniu. Lokalizacja nie jest przypadkowa. To właśnie w Zamku w okresie międzywojennym mieścił się Wydział Matematyczno-Przyrodniczy Uniwersytetu Poznańskiego, a Marian Rejewski, Jerzy Różycki i Henryk Zygalski, którzy przyczynili się do rozpracowania szyfru Enigmy, byli jego uczestnikami kursu kryptologii organizowanego na wydziale. Jako jedni z najzdolniejszych uczestników podjęli pracę w Biurze Szyfrów. Jaki efekt przyniosła ich praca – powszechnie wiadomo. Złamanie szyfru Enigmy wpłynęło niewątpliwie na kierunek działań wojennych w czasie II wojny światowej, a utalentowani Polacy doczekali się w 2007 pomnika.

Monument tak mocno nawiązuje do tematyki ich działań, że trudno pomylić go z jakimkolwiek innym. W ciągi cyfr wybite na ścianach pomnika wkomponowano nazwiska i imiona matematyków. Tuż obok, w charakterystycznym pawilonie mieści się interaktywna wystawa, gdzie zapoznać się można z przebiegiem prac nad rozsupłaniem enigmatycznej zagadki oraz przejść krótki kurs kryptologii.

Odwiedzając Poznań, warto przespacerować się jedną z najsłynniejszych ulic stolicy Wielkopolski – Święty Marcin, by dotrzeć do tego ciekawego miejsca i w ten sposób uczcić pamięć kryptologów.

 

Autorka zdjęć i tekstu - Bogusława Bandyk

Miasta