Bystrzyca Kłodzka to mała miejscowość usytuowana przy ujściu Bystrzycy do Nysy Kłodzkiej. To właśnie położenie na „skrzyżowaniu” dwóch rzek zadecydowało o  nietypowej, bo tarasowej zabudowie miasta. Już z daleka rzucają się w oczy kamienice i pojedyncze domy ułożone niemal jeden na drugim, do złudzenia przypominając architekturę śródziemnomorskich miasteczek. Jeszcze bardziej można to odczuć spacerując ulicami Bystrzycy. Labirynt wąskich uliczek i przejść, z których rzadko która jest zupełnie płaska, pozwala w pełni poczuć klimat miasta i poświecić więcej czasu na zapoznanie się z ofertą turystyczną tej perełki Kotliny Kłodzkiej, które zachwyci nawet najbardziej wybredne gusta.

Najbardziej usatysfakcjonowani będą miłośnicy architektury średniowiecznej, gdyż na jej przykłady natykam się niemal na każdym kroku. Zachwycą z pewnością pochodzące z początku XIV wieku kamienne mury miejskie z charakterystyczną Bramą Wodną, Basztą Kłodzką oraz Rycerską. Spacerując wzdłuż fortyfikacji warto zwrócić uwagę na figurę św. Jana Nepomucena na Placu Szpitalnym. Pochodzący z 1704 roku pomnik, to jeden z najstarszych tego typu wyobrażeń świętego w Polsce. Podobniej jak figura świętego, a może jeszcze bardziej, zachwyci kolumna Świętej Trójcy z 1734 roku. Bogato zdobiony barokowy monument, zajmuje centralne miejsce bystrzyckiego Rynku, początkowo pełnił rolę „propagandową” w czasach rozwijającego się protestantyzmu. Nieco mniej ozdobny, jednak równie wspaniały i godny uwagi jest  kościół Świętego Michała Archanioła, przebudowywany co prawda na przestrzeni wieków, jednak sięgający początkami XIV wieku.

Amatorom przyrody i wypoczynku na łonie natury z pewności spodoba się spacer na Górę Parkową położoną na prawym brzegu rzeki. To właśnie tutaj  w 1745 roku starły się ze sobą armie pruska i austriacka, a zwycięstwo  tej pierwszej przesądziło o przynależności hrabstwa kłodzkiego.  Dzisiaj po walkach nie ma śladu, a na południowym stoku wytyczono promenadę spacerową. Miłośników wody z pewnością ucieszy pięknie położony basen kąpielowy.

Tak bogata i charakterystyczna zabudowa nie mogła ujść uwadze filmowców i scenarzystów. Wprawne oko z pewności wychwyci znajome kadry z tak popularnych ekranizacji jak „Czterej pancerni i pies”, „Sezon na leszcza” czy najnowszego działa Agnieszki Holland – filmu „Pokot”.

Na karierę filmową nie miała jeszcze szansy najbardziej charakterystyczna i nietypowa atrakcja miasta, jaką jest jedyne w Polsce Muzeum Filumenistyczne mieszczące się w dawny zborze ewangelickim. Posiada ono bogate zbiory eksponatów związanych z ogniem, zapałkami (m.in. niemal pół miliona etykiet zapałczanych) i zapalniczkami.

I jak tu nie zapłonąć miłością do Bystrzycy?

 

Autorka zdjęć i tekstu : Bogusława Bandyk

DodajArtykul

Pogoda w Polsce

Miasta